Co to testament w Biblii? Co naprawdę oznaczają Stary i Nowy Testament?
Testament w Biblii oznacza przede wszystkim przymierze — trwałą i zobowiązującą relację ustanowioną między Bogiem a ludźmi. Dopiero później słowem „Testament” zaczęto nazywać dwa wielkie zbiory ksiąg chrześcijańskiej Biblii: Stary Testament i Nowy Testament.
Dlatego „Nowy Testament” pierwotnie nie oznaczał po prostu „drugiej części Biblii”, a „Stary Testament” nie znaczył „starej, nieważnej Biblii”.
Za nazwami obu części Pisma kryje się znacznie starsza idea: starego i nowego przymierza.
To rozróżnienie wyjaśnia niemal wszystko.
Hebrajska Biblia używa słowa berit na określenie przymierza. Grecka Septuaginta bardzo często tłumaczy je słowem diathēkē. Gdy terminologia ta przeszła do łaciny, jednym z jej odpowiedników stało się testamentum. Z tego właśnie źródła pochodzą nazwy „Vetus Testamentum” i „Novum Testamentum”, a następnie polskie „Stary Testament” i „Nowy Testament”.
W efekcie polskie słowo „testament” zachowuje w nazwie Biblii znaczenie, którego na co dzień prawie już nie używamy.
Nie chodzi przede wszystkim o dokument, w którym człowiek zapisuje majątek spadkobiercom.
Chodzi o przymierze.
Testament w Biblii nie oznacza przede wszystkim ostatniej woli zmarłego
Kiedy współczesny Polak słyszy słowo „testament”, zwykle myśli o dokumencie sporządzanym przed śmiercią:
„Mój testament określa, kto odziedziczy mieszkanie”.
Takie znaczenie nie jest całkowicie przypadkowe. Greckie diathēkē rzeczywiście może występować również w sensie rozporządzenia czy testamentu.
Jednak historia biblijnego określenia jest bardziej złożona.
Hebrajskie berit ma szeroki zakres znaczeniowy. Może oznaczać porozumienie między ludźmi, polityczny układ, zobowiązanie czy relację przymierza między Bogiem a Jego ludem. Badania nad terminem pokazują, że sprowadzanie go do jednego prostego odpowiednika jest niewystarczające; w Biblii hebrajskiej występuje zarówno w kontekstach świeckich, jak i religijnych.
Dlatego gdy mówimy o Starym Testamencie i Nowym Testamencie, pomocne jest mentalne zastąpienie słowa „testament” słowem:
przymierze.
Stary Testament → Stare Przymierze.
Nowy Testament → Nowe Przymierze.
Nie oznacza to jednak, że terminy „przymierze” i „zbiór ksiąg zwany Testamentem” są całkowicie tożsame. Właśnie tutaj zaczyna się ważne rozróżnienie.
Czym jest przymierze w Biblii?
Przymierze jest jedną z podstawowych kategorii, przez które teksty biblijne przedstawiają relację Boga z ludźmi.
Nie jest ono po prostu umową handlową.
W zależności od fragmentu może obejmować obietnice, zobowiązania, znaki, prawa, błogosławieństwa, konsekwencje niewierności oraz trwałą relację między stronami.
Dlatego nie powinno się również redukować każdego biblijnego przymierza do jednego identycznego schematu. Hebrajskie berit ma szerszy zakres zastosowań, a poszczególne teksty nadają przymierzom różną strukturę.
W biblijnej narracji spotykamy kilka szczególnie ważnych tradycji przymierza.
| Przymierze | Główne teksty | Najważniejsza idea |
|---|---|---|
| z Noem | Rdz 6–9 | zachowanie stworzenia i obietnica po potopie |
| z Abrahamem | Rdz 15; 17 | potomstwo, ziemia, błogosławieństwo i szczególna relacja z Bogiem |
| synajskie / Mojżeszowe | Wj 19–24 | Izrael jako lud przymierza, Prawo i zobowiązanie do wierności |
| tradycja Dawidowa | 2 Sm 7; Ps 89 | obietnica związana z dynastią Dawida |
| nowe przymierze | Jr 31,31–34 | odnowiona relacja, prawo zapisane w sercu, poznanie Boga i przebaczenie |
Dopiero na tle tej historii można właściwie zrozumieć, dlaczego chrześcijanie zaczęli mówić o Starym i Nowym Testamencie.
Skąd wzięła się nazwa „Stary Testament”?
Najpierw istniała idea przymierza, dopiero później powstała nazwa zbioru ksiąg.
To bardzo ważna kolejność.
Kiedy Paweł pisze w 2 Kor 3 o „starym przymierzu”, nie przedstawia jeszcze współczesnego spisu treści zatytułowanego „Stary Testament”. Mówi przede wszystkim o wcześniejszym porządku przymierza, w kontekście związanym z Mojżeszem.
Podobnie gdy Jeremiasz zapowiada „nowe przymierze” w Jr 31,31–34, nie zapowiada powstania książki składającej się z Ewangelii, Dziejów Apostolskich, listów i Apokalipsy.
Zapowiada nową formę relacji przymierza.
Dopiero późniejsze chrześcijaństwo przeniosło nazwy dwóch przymierzy na dwa zbiory Pisma.
Badania nad historią kanonu wskazują, że określenie odpowiadające „Staremu Testamentowi” jako tytułowi zbioru ksiąg pojawia się pod koniec II wieku. Około 170 roku Meliton z Sardes mówił o „księgach starego przymierza”. Cambridge Companion zwraca jednocześnie uwagę, że biblijne określenia „stare przymierze” i „nowe przymierze” są wcześniejsze, ale początkowo opisują relację między Bogiem i ludźmi, a nie wyłącznie dwa tomy literatury.
To rozwiązuje częsty problem językowy.
Stare Przymierze nie jest dokładnie tym samym pojęciem co Stary Testament jako zbiór ksiąg.
Dlaczego używamy słowa „testament”, skoro chodzi o przymierze?
Droga prowadzi przez trzy języki:
hebrajski → grecki → łaciński.
W Biblii hebrajskiej jednym z podstawowych terminów jest:
בְּרִית — berit
najczęściej tłumaczone jako:
przymierze.
Kiedy żydowskie Pisma tłumaczono na grekę w tradycji Septuaginty, berit bardzo często oddawano słowem:
διαθήκη — diathēkē.
Gdy terminologia biblijna przechodziła następnie do chrześcijańskiej łaciny, pojawiło się między innymi:
testamentum.
Oxford zwraca uwagę, że przy przekładzie berit i diathēkē na łacinę funkcjonowały między innymi terminy foedus, pactum i testamentum.
Pod koniec II wieku Tertulian posługiwał się łacińskim testamentum, a także terminem instrumentum. W tym okresie rosło powiązanie pomiędzy „przymierzem” jako sposobem relacji Boga z ludźmi a tekstami stanowiącymi pisemne świadectwo tego przymierza.
I właśnie stąd wywodzi się nasza nazwa.
Dlatego „Nowy Testament” można historycznie rozumieć jako „Pisma Nowego Przymierza”.
Czy słowo „testament” jest więc błędnym tłumaczeniem?
Nie należy odpowiadać prostym „tak” albo „nie”.
Jako współczesne polskie określenie relacji Boga z Izraelem słowo „przymierze” jest zwykle znacznie bardziej zrozumiałe niż „testament”.
Dlatego współczesne przekłady często mówią na przykład o:
„Nowym Przymierzu”
zamiast o:
„Nowym Testamencie”
w miejscach, gdzie tekst bezpośrednio opisuje relację przymierza.
Jednocześnie historyczne tytuły:
Stary Testament
i
Nowy Testament
są tak głęboko zakorzenione w chrześcijańskiej tradycji, że nie funkcjonują już jak zwykłe tłumaczenie pojedynczego greckiego słowa. Stały się nazwami własnymi dwóch części Biblii.
Można więc powiedzieć:
„przymierze” lepiej wyjaśnia sens pojęcia, a „Testament” jest tradycyjną nazwą zbioru ksiąg.
Co oznacza Stary Testament?
W chrześcijańskiej Biblii Stary Testament jest zbiorem świętych ksiąg przejętych z tradycji Izraela i judaizmu oraz, zależnie od tradycji chrześcijańskiej, innych starożytnych ksiąg uznanych za część kanonu.
Nie jest jedną książką napisaną przez jednego autora.
Jest biblioteką tekstów powstających przez długi okres.
Znajdziemy tam między innymi narracje o początkach świata i patriarchach, Torę, historię Izraela, poezję, Psalmy, literaturę mądrościową oraz księgi prorockie.
Zakres Starego Testamentu nie jest identyczny we wszystkich tradycjach chrześcijańskich. Kanony katolicki, protestancki i poszczególne tradycje prawosławne różnią się zakresem części ksiąg.
Dlatego liczba ksiąg zależy od tego, o której Biblii chrześcijańskiej mówimy.
To kolejny powód, dla którego Starego Testamentu nie można utożsamiać po prostu ze „starym przymierzem”.
Jedno jest pojęciem teologicznym.
Drugie — nazwą zbioru pism.
Czy Stary Testament to dokładnie to samo co Biblia hebrajska?
Nie.
Zbiory w dużym stopniu się pokrywają, lecz ich nazwy, układ i — zależnie od chrześcijańskiego kanonu — zakres mogą się różnić.
W judaizmie nie mówi się o własnych Pismach jako o „Starym Testamencie” w opozycji do „Nowego Testamentu”.
To chrześcijańska kategoria.
W kontekście żydowskim bardziej odpowiednimi terminami są między innymi:
Tanach lub Biblia hebrajska.
Cambridge zwraca uwagę, że wybór między określeniami „Old Testament”, „Hebrew Bible”, „Tanakh”, „Jewish Scripture” czy „First Testament” nie jest całkowicie neutralny: poszczególne nazwy wynikają z różnych tradycji i sposobów patrzenia na ten sam lub zbliżony korpus tekstów.
Dla chrześcijanina Księga Izajasza znajduje się w Starym Testamencie.
Dla Żyda nie jest to jednak „stary” odpowiednik jakiegoś późniejszego Nowego Testamentu. Należy do żydowskich Pism.
Dlatego w artykule historycznym warto dobierać nazwę do perspektywy, o której się mówi.
Co oznacza Nowy Testament?
Nowy Testament jest chrześcijańskim zbiorem 27 ksiąg dotyczących Jezusa Chrystusa i początków ruchu chrześcijańskiego.
Obejmuje cztery Ewangelie, Dzieje Apostolskie, listy przypisywane Pawłowi i innym autorom wczesnochrześcijańskim oraz Apokalipsę Jana.
Jednak również tutaj nazwa pochodzi od nowego przymierza, a nie odwrotnie.
Najważniejszym starotestamentowym tekstem jest Jr 31,31–34, gdzie pojawia się zapowiedź nowego przymierza z domem Izraela i Judy.
W tekstach Nowego Testamentu motyw zostaje następnie związany z Jezusem.
Podczas Ostatniej Wieczerzy tradycje Łukasza i Pawła przedstawiają kielich w odniesieniu do nowego przymierza (Łk 22,20; 1 Kor 11,25).
List do Hebrajczyków szeroko interpretuje śmierć i kapłaństwo Jezusa w kategoriach nowego przymierza, nawiązując bezpośrednio do Jeremiasza.
Dlatego w perspektywie chrześcijańskiej „Nowy Testament” to nie przypadkowa nazwa.
Oznacza zbiór pism świadczących o wydarzeniach i wierze związanych z nowym przymierzem.
Najważniejszy tekst: „zawrę nowe przymierze”
Centralnym fragmentem dla całego pojęcia jest Jr 31,31–34.
Prorok zapowiada nadejście czasu, kiedy Bóg zawrze nowe przymierze z Izraelem i Judą.
Tekst przeciwstawia je przymierzu z pokoleniem wyprowadzonym z Egiptu, które zostało złamane.
Nowość zostaje opisana między innymi poprzez prawo wpisane we wnętrze człowieka, szczególną relację Boga z ludem, poznanie Boga oraz przebaczenie win.
W chrześcijańskiej interpretacji właśnie do tego tekstu prowadzi późniejszy język Nowego Testamentu.
Cambridge zwraca uwagę, że Jeremiaszowa obietnica „nowego przymierza” została następnie odniesiona w tekstach chrześcijańskich do Chrystusa, m.in. w Łk 22,20, 1 Kor 11,25 i Liście do Hebrajczyków.
Warto zauważyć coś jeszcze:
Jeremiasz nie mówi:
„Powstanie druga część Biblii”.
Mówi:
„Powstanie nowa relacja przymierza”.
Dopiero późniejszy rozwój chrześcijańskiego języka połączył oba znaczenia.
Czy Jezus ustanowił „Nowy Testament”?
Jeżeli przez „Nowy Testament” rozumiemy nowe przymierze, chrześcijańska odpowiedź brzmi: tak.
Teksty o Ostatniej Wieczerzy przedstawiają Jezusa, który odnosi kielich i swoją śmierć do nowego przymierza.
Jeżeli jednak pytamy:
„Czy Jezus ustanowił w czasie Ostatniej Wieczerzy zbiór 27 ksiąg nazywany Nowym Testamentem?”,
odpowiedź brzmi:
nie.
Księgi Nowego Testamentu powstawały później, a proces uznawania konkretnych pism za normatywny zbiór również posiada własną historię.
Terminologia określająca pisemne zbiory „Starego” i „Nowego Testamentu” utrwaliła się dopiero w późniejszym chrześcijaństwie. Cambridge umieszcza początki „Starego Testamentu” jako tytułu literackiego pod koniec II wieku.
To rozróżnienie jest kluczowe:
Nowe Przymierze poprzedza nazwę „Nowy Testament” jako nazwę książki.
A co z „testamentem” w sensie spadku?
Tu sprawa robi się szczególnie interesująca.
Greckie diathēkē może bowiem mieć związek zarówno z pojęciem przymierza, jak i z rozporządzeniem podobnym do testamentu.
Problem najwyraźniej widać w Hbr 9,16–17.
Autor mówi tam o diathēkē, śmierci oraz dziedzictwie. Dlatego wielu tłumaczy i komentatorów rozumiało te wersety jako świadomą grę znaczeń: wcześniej diathēkē oznacza przymierze, natomiast w Hbr 9,16–17 autor wykorzystuje skojarzenie z testamentem, który nabiera mocy w związku ze śmiercią.
Nie ma jednak pełnej zgody badaczy.
Współczesna literatura egzegetyczna pokazuje spór, czy w Hbr 9,16–17 rzeczywiście następuje krótkie przejście do znaczenia „testament / ostatnia wola”, czy także tutaj właściwsze pozostaje znaczenie „przymierze”. Artykuł w Journal for the Study of the New Testament pokazuje, że starożytne praktyki testamentowe rzeczywiście są istotnym elementem tej debaty.
Dlatego nie należy wyciągać z jednego polskiego słowa zbyt daleko idących wniosków.
Właśnie takie miejsca pokazują, dlaczego tłumaczenie jest częścią interpretacji.
Czy „stare” oznacza gorsze albo niepotrzebne?
Nie w prostym sensie.
To kolejna pułapka wynikająca z naszego codziennego języka.
Jeżeli mówimy:
„stary telefon”,
często mamy na myśli urządzenie przestarzałe, które można wyrzucić.
Termin Stary Testament nie powstał po prostu jako obraźliwa nazwa niepotrzebnych ksiąg.
W chrześcijańskiej tradycji obie części funkcjonują jako Pismo.
Jednocześnie teksty Nowego Testamentu rzeczywiście tworzą teologiczne rozróżnienia pomiędzy wcześniejszym i nowym przymierzem. List do Hebrajczyków należy do ksiąg, które robią to szczególnie wyraźnie.
Trzeba więc odróżnić dwie rzeczy.
„Stary” może określać wcześniejsze przymierze w teologicznej argumentacji autora.
„Stary Testament” może natomiast oznaczać zbiór świętych ksiąg znajdujących się w chrześcijańskiej Biblii.
Drugie znaczenie nie wynika automatycznie z pierwszego.
Czy chrześcijanin powinien czytać Stary Testament?
Tak, jeżeli chce rozumieć Nowy Testament.
Nowy Testament jest nasycony językiem, obrazami, postaciami i tekstami wcześniejszych Pism.
Bez Księgi Rodzaju trudno zrozumieć chrześcijańskie odniesienia do Adama, Abrahama czy stworzenia.
Bez Księgi Wyjścia trudno zrozumieć Paschę, Mojżesza, przymierze, Prawo i część języka związanego z odkupieniem.
Bez Psalmów i proroków znaczna część Ewangelii i listów traci swój literacki kontekst.
Bez Jeremiasza trudno w pełni wyjaśnić samo określenie „nowe przymierze”.
Dlatego przeciwstawienie:
„Stary Testament był dla Żydów, a Nowy jest dla chrześcijan”
jest zbyt proste nawet jako opis chrześcijańskiej Biblii.
Pierwsi chrześcijanie długo nie posiadali jeszcze „Nowego Testamentu” jako zamkniętego zbioru ksiąg. Pisma Izraela stanowiły podstawowe Pisma, do których odwoływali się Jezus i autorzy wczesnochrześcijańscy.
Dopiero stopniowo obok nich ukształtował się zbiór chrześcijańskich pism.
Czy Stary Testament opowiada o jednym przymierzu?
Nie.
To kolejny powód, dla którego utożsamienie:
Stary Testament = Stare Przymierze
jest niedokładne.
Stary Testament opisuje wiele przymierzy i tradycji przymierza.
Znajdziemy w nim przymierze z Noem, Abrahamem i Izraelem, tradycje związane z Dawidem oraz samą zapowiedź nowego przymierza.
Czyli paradoksalnie:
zapowiedź Nowego Przymierza znajduje się w księdze należącej do Starego Testamentu.
Jr 31 jest najlepszym przykładem pokazującym, że nazwa zbioru i kategoria teologiczna nie mogą być utożsamiane mechanicznie.
Czy Nowy Testament opisuje tylko Nowe Przymierze?
Również nie.
Nowy Testament nie zaczyna historii od zera.
Jego autorzy nieustannie omawiają wcześniejsze przymierza, Prawo Mojżeszowe, Abrahama, Dawida, proroków, świątynię, kapłaństwo i historię Izraela.
Paweł interpretuje Abrahama.
Mateusz i Łukasz tworzą genealogiczne związki Jezusa z wcześniejszą historią.
List do Hebrajczyków porównuje wcześniejszy system kultowy z dziełem Chrystusa.
Apokalipsa wykorzystuje ogromną liczbę obrazów pochodzących ze wcześniejszych Pism.
Nowy Testament jako zbiór ksiąg jest więc literacko i teologicznie zakorzeniony w tekstach nazywanych przez chrześcijan Starym Testamentem.
„Stary Testament” i „Stare Przymierze” — dlaczego warto je rozróżniać?
Wyobraźmy sobie zdanie:
„Chrześcijanie nie żyją pod Starym Testamentem”.
Może ono oznaczać dwie zupełnie różne rzeczy.
Pierwsza:
„Chrześcijanie nie znajdują się pod przymierzem Mojżeszowym w identycznym sensie jak starożytny Izrael”.
To jest teza teologiczna, którą na różne sposoby uzasadniają liczne tradycje chrześcijańskie.
Ale zdanie może zostać zrozumiane jako:
„Stary Testament nie ma już dla chrześcijan znaczenia”.
To coś zupełnie innego.
Pomieszanie przymierza z księgami opisującymi historię przymierzy prowadzi właśnie do takich nieporozumień.
Dlatego precyzyjna terminologia ma znaczenie nie tylko dla biblistów.
Zmienia sposób czytania Biblii.
Dlaczego Nowy Testament nazywa się „nowym”?
Nie dlatego, że wszystkie zawarte w nim idee są całkowicie nowe.
„Nowy” odnosi się przede wszystkim do nowego przymierza interpretowanego przez chrześcijaństwo w związku z Jezusem Chrystusem.
Jednocześnie jego nowość jest przedstawiana na tle wcześniejszej historii.
Nowe przymierze nawiązuje do Jeremiasza.
Jezus jest interpretowany za pomocą obrazów Paschy, ofiary, przymierza, króla, kapłana, Syna Dawida i innych kategorii wcześniejszych Pism.
Nowość nie oznacza więc braku ciągłości.
Właśnie relacja pomiędzy ciągłością i zmianą należy do największych tematów chrześcijańskiej teologii biblijnej.
Różne tradycje chrześcijańskie odpowiadają przy tym inaczej na pytanie, co dokładnie pozostaje ciągłe, a co zmienia się pomiędzy dawnym i nowym przymierzem.
Tego sporu nie należy ukrywać pod pozornie prostą definicją.
Czy Stary i Nowy Testament są dwiema różnymi religiami?
Nie jest to trafny sposób opisania chrześcijańskiej Biblii.
Chrześcijanie czytają obie części jako element jednej historii zbawienia, choć różne wyznania mogą odmiennie określać relację pomiędzy Izraelem, Kościołem, Prawem, przymierzami i obietnicami.
Historycznie trzeba także pamiętać, że chrześcijaństwo wyrosło z judaizmu okresu Drugiej Świątyni.
Jezus, pierwsi uczniowie oraz pierwsi autorzy chrześcijańscy funkcjonowali w świecie żydowskich Pism, tradycji i sporów interpretacyjnych.
Nowy Testament bez tego świata byłby w ogromnym stopniu niezrozumiały.
Nie oznacza to oczywiście, że późniejsze judaizm rabiniczny i chrześcijaństwo są tą samą religią.
Oznacza tylko, że prosty model:
„najpierw była jedna religia Starego Testamentu, później Jezus zastąpił ją zupełnie inną religią Nowego Testamentu”
nie oddaje złożoności historycznej.
Czy Biblia sama dzieli się na Stary i Nowy Testament?
W formie, w jakiej znamy te dwa tytuły — nie od początku.
W samych tekstach biblijnych występuje język starego i nowego przymierza.
Nie znajdziemy jednak w Ewangelii sceny, w której Jezus przedstawia listę 27 przyszłych ksiąg i nazywa ją „Nowym Testamentem”.
Nie znajdziemy też w Księdze Rodzaju informacji, że rozpoczyna ona „Stary Testament” jako część późniejszej chrześcijańskiej Biblii.
Nazwy zbiorów są rezultatem historii recepcji i kształtowania się chrześcijańskiego kanonu.
Jak pokazuje analiza Cambridge, określenie „Stary Testament” jako tytuł literacki można uchwycić pod koniec II wieku, choć stojący za nim język przymierza jest oczywiście znacznie wcześniejszy.
To normalne zjawisko.
Również nazwy wielu innych starożytnych zbiorów, klasyfikacje ksiąg, numery rozdziałów i wersetów nie muszą pochodzić od ich pierwszych autorów, aby były użytecznymi narzędziami.
Stary Testament czy Pierwszy Testament?
Niektórzy współcześni autorzy używają określenia Pierwszy Testament.
Celem jest między innymi uniknięcie skojarzenia, że „stary” znaczy „bezwartościowy” albo „zastąpiony i niepotrzebny”.
Inni badacze pozostają przy tradycyjnym „Stary Testament”, podkreślając jego historyczne zakorzenienie.
Jeszcze inni, zwłaszcza w kontekście akademickim i żydowsko-chrześcijańskim, preferują termin Biblia hebrajska, kiedy mówią o tekstach w ich żydowskim kontekście.
Nie istnieje jedna nazwa idealna we wszystkich sytuacjach.
Cambridge podkreśla, że sam wybór terminologii odzwierciedla perspektywę tradycji, z której patrzymy na te księgi.
W artykule chrześcijańskim określenie „Stary Testament” jest całkowicie naturalne.
W analizie judaizmu lepiej zazwyczaj mówić o Tanachu albo Biblii hebrajskiej.
Czy „nowe przymierze” oznacza unieważnienie wszystkich wcześniejszych przymierzy?
To już pytanie teologiczne, a nie tylko językowe.
Różne tradycje chrześcijańskie wypracowały odmienne systemy wyjaśniające relację pomiędzy Abrahamem, Mojżeszem, Izraelem, Kościołem i nowym przymierzem.
Teologia przymierza, dyspensacjonalizm, katolicka teologia przymierza, tradycje prawosławne i inne nurty nie opisują wszystkich zależności identycznie.
Również współczesna biblistyka ostrzega przed redukowaniem hebrajskiego berit do jednej prostej definicji. Jego zastosowania są zróżnicowane, co jest kolejnym powodem, aby nie budować całej doktryny wyłącznie na etymologii jednego słowa.
W artykule wyjaśniającym samo znaczenie „testamentu” najlepiej więc powiedzieć tyle:
Nowy Testament przedstawia Jezusa jako centralnego dla nowego przymierza, ale dokładne konsekwencje tej nowości dla wcześniejszych przymierzy są przedmiotem interpretacji teologicznej.
Najczęstsze nieporozumienie: „Stary Testament był przed Jezusem, Nowy został napisany przez Jezusa”
Nie.
Jezus nie jest autorem żadnej z 27 ksiąg Nowego Testamentu w zwykłym historyczno-literackim znaczeniu autorstwa.
Nowy Testament powstał w pierwszych dziesięcioleciach chrześcijaństwa poprzez działalność różnych autorów i wspólnot.
Ewangelie opisują Jezusa.
Listy interpretują znaczenie Jego osoby, śmierci i zmartwychwstania oraz odpowiadają na problemy pierwszych wspólnot.
Dzieje Apostolskie przedstawiają rozwój wczesnego ruchu chrześcijańskiego.
Apokalipsa reprezentuje inny gatunek literacki i inną sytuację historyczną.
Nazwa „Nowy Testament” określa więc zbiór tekstów związanych z wiarą w nowe przymierze, a nie książkę napisaną osobiście przez Jezusa.
Kolejne nieporozumienie: „testament zaczął obowiązywać dopiero po śmierci Jezusa, tak jak testament spadkowy”
Taki obraz może być częściowo inspirowany językiem Listu do Hebrajczyków, ale jako pełna definicja jest zbyt prosty.
Greckie diathēkē posiada złożoną historię znaczeń.
W Hbr 9,16–17 relacja między „przymierzem” i „testamentem” jest rzeczywistym problemem egzegetycznym. Badacze spierają się, czy autor dokonuje tam gry słownej opartej na znaczeniu testamentowym, czy cały wywód należy konsekwentnie czytać w kategoriach zawierania przymierza.
Nie należy więc brać współczesnego polskiego prawa spadkowego i na jego podstawie definiować całej biblijnej koncepcji Nowego Testamentu.
Historyczna ścieżka słowa jest bardziej złożona.
Dlaczego to wszystko jest ważne podczas czytania Biblii?
Ponieważ niewłaściwe rozumienie tytułu może wpłynąć na interpretację setek fragmentów.
Jeżeli czytelnik przyjmie:
„testament = ostatnia wola zmarłego”,
może nie zrozumieć biblijnej idei przymierza.
Jeżeli przyjmie:
„Stary Testament = stare przymierze Mojżeszowe”,
zacznie utożsamiać cały ogromny zbiór ksiąg z jednym elementem opisywanej przez nie historii.
Jeżeli przyjmie:
„stary = nieważny”,
trudno będzie mu zrozumieć, dlaczego autorzy Nowego Testamentu tak intensywnie korzystają z wcześniejszych Pism.
A jeżeli przyjmie:
„nowy = całkowicie pozbawiony związku ze starym”,
przeoczy znaczną część sieci cytatów, aluzji i motywów tworzących Nowy Testament.
Jedno dobrze zdefiniowane słowo rzeczywiście zmienia więc sposób czytania całej Biblii.
Jak najprościej zapamiętać różnicę?
Można zastosować bardzo prosty schemat.
Przymierze to relacja i zobowiązanie.
Testament to tradycyjna nazwa biblijnego zbioru ksiąg wywodząca się z języka przymierza.
Stary Testament to chrześcijański zbiór wcześniejszych Pism.
Nowy Testament to zbiór wczesnochrześcijańskich pism związanych z Jezusem i nowym przymierzem.
Najważniejsze jest natomiast zdanie:
najpierw było przymierze, a dopiero później jego nazwa stała się nazwą części Biblii.
Co więc dokładnie znaczy „Stary Testament”?
W zależności od kontekstu sformułowanie może odnosić się do dwóch różnych rzeczy.
W zwykłym współczesnym języku chrześcijańskim oznacza:
pierwszą część Biblii chrześcijańskiej.
W języku części dawnych przekładów i tekstów teologicznych „stary testament” może natomiast oznaczać:
stare przymierze, szczególnie porządek związany z Mojżeszem.
Dlatego zawsze trzeba patrzeć na kontekst.
Jeżeli ktoś mówi:
„Księga Rodzaju znajduje się w Starym Testamencie”,
mówi o zbiorze ksiąg.
Jeżeli komentator omawia 2 Kor 3 i mówi o „starym testamencie”, może mówić o wcześniejszym przymierzu.
Ta różnica bywa niewidoczna w języku polskim, ale jest bardzo ważna egzegetycznie.
Co dokładnie znaczy „Nowy Testament”?
Podobnie istnieją dwa poziomy.
Pierwszy oznacza:
nowe przymierze zapowiedziane w Jeremiaszu i interpretowane przez chrześcijaństwo w świetle Jezusa Chrystusa.
Drugi oznacza:
27 ksiąg chrześcijańskiego kanonu od Ewangelii Mateusza do Apokalipsy.
Historycznie drugi sposób użycia wyrósł z pierwszego.
Nie są jednak identyczne.
Nowe przymierze jest rzeczywistością teologiczną opisywaną przez teksty.
Nowy Testament jest zbiorem tekstów.
Czy „testament” i „przymierze” to synonimy?
Nie zawsze.
We współczesnym polskim języku zdecydowanie nie.
„Testament” oznacza przede wszystkim ostatnią wolę dotyczącą majątku.
„Przymierze” oznacza porozumienie, więź lub zobowiązanie między stronami.
W historycznym języku biblijnym ich zakresy jednak nałożyły się poprzez hebrajskie berit, greckie diathēkē oraz łacińską tradycję testamentum.
Dlatego:
w tytule „Nowy Testament” słowo „testament” trzeba rozumieć historycznie, a nie wyłącznie według dzisiejszego słownika prawa spadkowego.
Czy określenie „Stary Testament” umniejsza judaizmowi?
Może być problematyczne, jeśli zostaje zastosowane poza chrześcijańskim kontekstem w taki sposób, jakby judaizm posiadał jedynie „starą, nieaktualną wersję” chrześcijaństwa.
Historycznie „Stary Testament” jest terminem chrześcijańskim.
Dla judaizmu teksty te funkcjonują w innym układzie kanonicznym i interpretacyjnym.
Dlatego mówiąc o Biblii w kontekście chrześcijańskim, można całkowicie normalnie używać określenia „Stary Testament”.
Mówiąc o żydowskich Pismach i judaizmie, termin Tanach albo Biblia hebrajska często jest precyzyjniejszy.
Nie chodzi o zmianę poglądów teologicznych, lecz o jasne określenie, z której tradycji opisujemy dany zbiór.
Dlaczego Biblia ma dwa Testamenty?
Z chrześcijańskiej perspektywy dlatego, że chrześcijańska Biblia składa się z dwóch powiązanych korpusów.
Pierwszy obejmuje Pisma odziedziczone z tradycji Izraela.
Drugi obejmuje wczesnochrześcijańskie świadectwa dotyczące Jezusa i wspólnot powstałych po rozpoczęciu ruchu chrześcijańskiego.
Nazwanie ich „Starym” i „Nowym Testamentem” interpretuje zarazem relację między nimi.
Nie są to po prostu:
„tom I”
i
„tom II”.
Nazwy wyrażają chrześcijańskie przekonanie teologiczne, że historię Pisma można rozumieć poprzez relację wcześniejszego i nowego przymierza.
Z historycznego punktu widzenia warto jednak pamiętać, że same teksty powstały wcześniej niż ostateczna nazwa całego dwuczęściowego zbioru.
Czy można powiedzieć, że testament w Biblii oznacza umowę?
Tylko jako bardzo uproszczone wyjaśnienie.
„Umowa” pomaga zrozumieć, że chodzi o zobowiązującą relację, ale może wprowadzać w błąd, ponieważ współczesna umowa kojarzy się z negocjacjami dwóch równorzędnych stron ustalających warunki.
Biblijne berit ma szersze zastosowanie.
Może opisywać układy między ludźmi, ale w tekstach dotyczących Boga nie należy automatycznie zakładać symetrii stron.
Dlatego termin przymierze jest zwykle lepszy.
Nie mówi wszystkiego, ale lepiej zachowuje religijny i relacyjny charakter pojęcia.
Najważniejsza różnica w jednym przykładzie
Weźmy Jr 31,31.
Jeremiasz zapowiada:
nowe przymierze.
Nie posiada jeszcze:
Ewangelii Mateusza,
Ewangelii Marka,
listów Pawła,
Apokalipsy.
Nie mówi więc o spisie treści przyszłej Biblii.
Kilka stuleci później autorzy chrześcijańscy interpretują Jezusa poprzez ideę tego nowego przymierza.
Jeszcze później nazwa Nowego Testamentu zostaje zastosowana do zbioru chrześcijańskich ksiąg.
Możemy więc zapisać rozwój pojęcia następująco:
przymierze → nowe przymierze → pisma świadczące o nowym przymierzu → zbiór nazywany Nowym Testamentem.
To prawdopodobnie najprostszy sposób, aby zrozumieć pochodzenie nazwy.
Co to testament w Biblii? Najkrótsza odpowiedź
Testament w Biblii oznacza przede wszystkim przymierze.
Hebrajskie Pisma używają pojęcia berit na określenie zobowiązującej relacji lub przymierza. W greckiej tradycji biblijnej ważnym odpowiednikiem stało się diathēkē, a w łacinie utrwaliło się między innymi testamentum.
Z tego językowego i teologicznego rozwoju powstały nazwy:
Stary Testament — księgi związane z wcześniejszą historią Bożego działania i przymierzy,
oraz
Nowy Testament — chrześcijańskie pisma związane z Jezusem Chrystusem i nowym przymierzem.
Nie wolno jednak utożsamiać tych pojęć całkowicie.
Stary Testament jako księga nie jest dokładnie tym samym co stare przymierze.
Nowy Testament jako zbiór 27 ksiąg nie jest dokładnie tym samym co nowe przymierze.
Pierwsze określenia dotyczą zbiorów tekstów.
Drugie — rzeczywistości teologicznych, o których teksty opowiadają.
I właśnie ta różnica pozwala zrozumieć, dlaczego zapowiedź Nowego Przymierza znajduje się już w Starym Testamencie, dlaczego Nowy Testament nie może być dobrze rozumiany bez wcześniejszych Pism oraz dlaczego słowo „testament” w tytule Biblii znaczy coś znacznie więcej niż dokument sporządzany przed śmiercią.
Źródła i metodologia
Artykuł opiera się na rozróżnieniu między historią terminów, tekstem biblijnym a późniejszym użyciem kanonicznym. Jako główne punkty odniesienia wykorzystano opracowanie Stephena B. Chapmana w The Cambridge Companion to the Hebrew Bible/Old Testament, które omawia historię nazw „Old Testament”, „Hebrew Bible” i języka przymierza; opracowanie Karla Višatickiego dotyczące zakresu znaczeniowego hebrajskiego berit; badania dotyczące relacji berit, diathēkē i łacińskiej terminologii oraz literaturę dotyczącą szczególnego problemu Hbr 9,16–17.
Data weryfikacji źródeł: 24 września 2026 r.
